Jak nie przytyć w Święta

Twój plan ratunkowy na Święta! :) Ulepszony zeszłoroczny mini poradnik :)

Przysłowiowy "Kowalski" nie tyje przez cały rok, tylko w okresach świątecznych, na weselach i innych imprezach. Jeżeli na co dzień jesz mało, a na koniec roku waga zawsze wskazuje +5kg to ten mini poradnik jest dla Ciebie ;)

Mamy sobotę, więc jeszcze jest wszystko pod kontrolą. Warto dzisiaj zrobić dwie rzeczy:

Wykonać aktywność fizyczną: najlepiej mocny trening siłowy lub tabatę (jeżeli kondycja Ci na to pozwala to zrób 2-3 tabaty
w ciągu dnia). Dodatkowo warto pójść na spacer i spalić trochę kalorii. Do sklepu idź na pieszo, zamiast windy wybierz schody. Metabolizm Ci na pewno podziękuje. Takie małe kroczki się sumują i zwiększamy swoją spontaniczną aktywność fizyczną.

Wprowadzić spory deficyt kaloryczny: możesz zrezygnować z kilku dzisiejszych posiłków i zjeść tylko obiad i kolację. Rano jest łatwiej wytrwać w głodzie. Posprzątaj, idź na zakupy, wypij czarną kawę, pij wodę, a nie będziesz głodny. Możesz też jeść posiłki jak zwykle ale ogranicz węglowodany. Zjedz samą jajecznicę, na obiad mięso z warzywami, na kolację sałatkę, itp. Ograniczając węglowodany + włączając intensywną aktywność fizyczną pozbędziemy się części glikogenu, który później w pierwszej kolejności będzie uzupełniany w trakcie świątecznej uczty. Zamiast budować tkankę tłuszczową w pierwszej kolejności odbudujemy glikogen. Niestety, nie mamy go na tyle w mięśniach i wątrobie, żeby objadać się bezkarnie, dlatego też umiar jest mimo wszystko potrzebny :)

Jak zachować umiar? Wybierając pokarmy ze stołu sięgajmy po te najmniej przetworzone, z jak najmniejszą liczbą dodatków. Skoro jesz cały rok chleb to nic się nie stanie jak tym razem odpuścisz kilka kromek. W końcu znasz dobrze ten smak, więc lepiej spróbować czegoś co wpisuje się w świąteczne tradycje. Jaja, mięsa gotowane lub z piekarnika będą najlepszym rozwiązaniem. Do tego warzywa, owoce, lekkie sałatki i krzywda nam się nie stanie. Pokarmy popijajmy wodą mineralna lub herbatą. Soki odpadają – sam cukier. Słodkości najlepiej zostawić na sam koniec. Kiedy zapełnimy żołądek zdrowym jedzeniem i płynami nie będzie nam się chciało jeść ich w takich ilościach. Spośród ciast wybierajmy te lżejsze. Sernik czy makowiec ma mniej kalorii od orzechowca, czy ciasta z kremem.
Słodkości nie popijaj kawą! Kawa zaburza funkcjonowanie kubków smakowych, przez co wszystko co jemy wydaje nam się mniej słodkie i możemy tego zjeść więcej.

Kolejna rada: nie zabieraj od Mamy, Babci, Cioci nadwyżki jedzenia do domu. Szczególnie ciasta i inne wysokokaloryczne produkty mogą zaburzyć nam plan żywieniowy na najbliższe dni. Niedziela i poniedziałek nie zrobią Ci dużej krzywdy, ale jak przeciągniesz Święta do końca tygodnia wtedy licz się z tym, że na wadze zobaczysz +2-3kg.

Po Świętach także warto się przegłodzić. Im więcej kalorii zjecie przy stole tym mniej w kolejnym dniu powinniście spożyć, a pierwszy posiłek oddalcie w czasie. Zabieg ten pozwoli skompensować nadwyżkę kaloryczną. Dzień po staraj się spożywać głównie mięso, jaja, warzywa. Oczywiście stopień restrykcji zależy od tego na ile sobie wcześniej pozwoliliście.

Odpoczywajcie, bawcie się dobrze, kosztujcie potraw, których nie jedliście w trakcie całego roku. Wszystko z umiarem :)

Życzę zdrowych i wesołych Świąt!

Jeżeli uważasz, że warto przekazać te informacje dalej, to udostępnij post:)

Zobacz pozostałe aktualności

Referencje

Jak zacząć trenować

Wystarczy się ze mną skontaktować telefonicznie 664 432 556 lub przy pomocy formularza kontaktowego.
Otrzymasz ode mnie ankietę, po której wypełnieniu będę mógł określić dla Ciebie szczegółowy plan działania.

Image CAPTCHA

Partnerzy